Pierwsze doświadczenie siebie – kiedy ktoś naprawdę nas widzi
Współczesna psychoterapia opisuje rozwój dziecka jako proces, który zaczyna się od relacji. W najwcześniejszym okresie życia niemowlę nie ma jeszcze ukształtowanego obrazu siebie. Odkrywa siebie poprzez kontakt z opiekunem – szczególnie poprzez spojrzenie, reakcję emocjonalną i obecność.
To, w jaki sposób dorosły patrzy na dziecko, ma ogromne znaczenie. W jego twarzy, tonie głosu i reakcji dziecko stopniowo zaczyna rozpoznawać własne emocje. Można powiedzieć, że pierwsze poczucie „ja jestem” rodzi się wtedy, gdy ktoś nas zauważa, reaguje i odpowiada na nasze stany.
Psychoterapia opisuje ten proces jako powolne porządkowanie intensywnych wrażeń i emocji, które na początku życia są chaotyczne i trudne do zrozumienia. W relacji z opiekunem zaczynają nabierać znaczenia i stają się częścią rozwijającej się osobowości.
Emocje dziecka i rola opiekuna – regulacja napięcia
Małe dziecko doświadcza bardzo silnych stanów emocjonalnych. Pobudzenie, radość, lęk, frustracja czy złość pojawiają się intensywnie i szybko się zmieniają. Układ nerwowy dopiero się rozwija, dlatego potrzebuje drugiej osoby, która pomoże te doświadczenia uporządkować.
W praktyce wygląda to bardzo prosto – dziecko zwraca się do opiekuna w różnych stanach, a opiekun odpowiada: uspokaja, nazywa emocje, reaguje ciepłem albo spokojem. Dzięki temu napięcie zostaje obniżone, a doświadczenie zaczyna być możliwe do pomieszczenia psychicznie.
Z punktu widzenia psychoterapii to właśnie w takich codziennych mikro-momentach powstaje zdolność do myślenia o emocjach, regulowania ich i budowania relacji z innymi ludźmi.
Kiedy lustro relacji nie działa
Nie zawsze jednak opiekun może w pełni reagować na potrzeby dziecka. Czasem wpływają na to trudne doświadczenia rodziców, stres, kryzys życiowy, utraty lub własne rany z przeszłości.
Wtedy może pojawić się sytuacja, w której dziecko:
- nie otrzymuje odpowiedzi na swoje emocje,
- widzi w oczach opiekuna napięcie lub nieobecność,
- albo doświadcza reakcji, które nie odpowiadają jego rzeczywistym stanom.
Psychologia rozwojowa opisuje, że w takich warunkach część doświadczeń dziecka może zostać odsunięta na bok. Emocje lub potrzeby, które nie znalazły miejsca w relacji, mogą zostać mniej świadome, jakby pozostawały na obrzeżach poczucia siebie.
To, czego nie mogliśmy pokazać – często wraca w dorosłości
Wielu dorosłych przychodzi na psychoterapię z doświadczeniem, że pewne aspekty ich emocjonalnego życia są trudne do nazwania lub pokazania innym.
Czasem są to:
- wstydliwe potrzeby bliskości,
- trudne emocje,
- impulsy lub uczucia, które kiedyś nie znalazły miejsca w relacji.
Psychoterapia rozumie to jako naturalną próbę powrotu tych części siebie do kontaktu z drugim człowiekiem. W bezpiecznej relacji terapeutycznej możliwe jest ponowne zobaczenie i zrozumienie tych doświadczeń – już z perspektywy dorosłej osoby.
Korzenie emocjonalne – skąd biorą się nasze reakcje
Wiele naszych reakcji ma swoje korzenie w historii relacji rodzinnych. Nie chodzi o szukanie winy, ale o zrozumienie tego, jak doświadczenia z przeszłości kształtują nasze emocje, wybory i sposób budowania więzi.
Przyglądamy się temu, jak doświadczenia rodzinne – czasem bardzo odległe w czasie, mogą wpływać na nasze poczucie miejsca w relacjach, w pracy czy w życiu osobistym.
Często okazuje się, że zrozumienie własnych korzeni przynosi ulgę i większą swobodę w podejmowaniu decyzji.
Właśnie z tym obszarem pracują warsztaty „Korzenie” – ustawienia systemowe, prowadzone przez Irenę Franaszek – psycholog, certyfikowaną terapeutę PTP
Czy dorosły może otrzymać to, czego kiedyś zabrakło?
Psychoterapia zakłada, że rozwój nie kończy się w dzieciństwie. Człowiek może dalej integrować swoje doświadczenia, jeśli spotka relację, w której zostanie naprawdę wysłuchany i zobaczony.
W praktyce oznacza to proces, w którym:
- można bezpiecznie mówić o trudnych emocjach,
- terapeuta pomaga je zrozumieć i nazwać,
- a osoba stopniowo odzyskuje kontakt z tymi częściami siebie, które wcześniej były pomijane.
To doświadczenie bycia widzianym i rozumianym często staje się ważnym momentem zmiany w życiu.
Psychoterapia w Psychosystem / Lublin
W Psychosystem pracujemy łącząc rozumienie relacji z doświadczeniem emocjonalnym w bezpiecznej przestrzeni terapeutycznej.
Jeśli czujesz, że:
- trudno Ci zrozumieć własne emocje,
- powtarzasz podobne schematy w relacjach,
- albo chcesz lepiej poznać swoje korzenie psychologiczne,
możesz skorzystać z psychoterapii rodzin lub warsztatów „Korzenie” – ustawienia systemowe met. B. Hellingera, prowadzonych przez Irenę Franaszek.
Najbliższe warsztaty ustawień systemowych odbędą się 18-19 kwietnia 2026, w godz. 9:00-19:00, ul. Godebskiego 9 w Psychosystem, w Lublinie.
Zapisy: 789 366 244, lub bezpośrednio u prowadzącej Ireny Franaszek: 600 818 921